Afera wokół pracy doktorskiej Karola Nawrockiego! Sprawa w sądzie

W czerwcu 2025 roku Sieć Obywatelska Watchdog Polska złożyła oficjalny wniosek do Uniwersytetu Gdańskiego o udostępnienie recenzji pracy doktorskiej Karola Nawrockiego, obronionej w ramach przewodu doktorskiego. Uczelnia przez wiele miesięcy odmawiała, tłumacząc to statusem materiałów archiwalnych, ochroną danych osobowych oraz wewnętrznymi regulacjami dotyczącymi przewodów doktorskich.

W obliczu odmowy organizacja watchdogowa skierowała sprawę do sądu. Sąd nakazał uczelni ponowne rozpatrzenie wniosku zgodnie z przepisami o dostępie do informacji publicznej, co doprowadziło do ujawnienia recenzji.

obrazek

Uczelnia zasłoniła się dostępem do materiałów archiwalnych. Sprawa trafiła do sądu, który nakazał rozpoznać nasz wniosek i okazało się, że jednak da się udostępnić — podała Sieć Obywatelska Watchdog Polska.

Recenzja dotyczy pracy doktorskiej zatytułowanej „Opór społeczny wobec władzy komunistycznej w województwie elbląskim 1976–1989”, autorstwa Karola Nawrockiego. Przygotował ją prof. Antoni Dudek, który wskazał liczne błędy i nieścisłości, ale wydał pozytywną ocenę, stwierdzając, że praca spełnia wymogi ustawowe.

 

Co ustalił sąd w sprawie?

Sąd nie oceniał merytorycznie jakości pracy doktorskiej. Skupił się na prawie do informacji publicznej dotyczącej dokumentów z przewodu doktorskiego osoby publicznej. Stwierdził, że recenzja musi być udostępniona na wniosek organizacji watchdogowej, mimo statusu archiwalnego, ponieważ podlega przepisom o jawności.

Oznacza to, że uczelnia nie może odmawiać dostępu do recenzji pracy doktorskiej osoby na wysokim stanowisku publicznym, jak prezydent RP, powołując się wyłącznie na status materiałów archiwalnych. Sąd podkreślił znaczenie jawności dla kontroli społecznej i przejrzystości naukowej, zwłaszcza gdy osoby publiczne odwołują się do swoich tytułów w debacie publicznej.

Ujawniona po decyzji sądu recenzja nie odbiega od standardowych ocen akademickich. Prof. Dudek napisał m.in.:

Tekst rozprawy (…) zawiera wszystkie wymagane elementy składowe pracy doktorskiej (…) przypisy oraz bibliografię (…) napisano ją też poprawną polszczyzną, choć niekiedy Autorowi zdarzają się różnego rodzaju literówki i drobne potknięcia językowe (…) tekst spełnia z naddatkiem wymogi ustawowe stawiane rozprawom doktorskim.

Ujawnienie recenzji zakończyło formalny spór o dostęp do dokumentów. Debata na temat naukowej wartości pracy pozostaje jednak w gestii środowiska akademickiego.

 

Opinia recenzenta – co mówi prof. Antoni Dudek?

Recenzentem doktoratu Karola Nawrockiego był prof. Antoni Dudek. Przedstawił szczegółowe uwagi i zastrzeżenia, ale zaznaczył, że nie wpływają one na pozytywną ocenę końcową.

Powyższe uwagi nie obniżają mojej ogólnej bardzo pozytywnej oceny omawianej dysertacji. Tekst rozprawy autorstwa mgra Karola Nawrockiego zawiera wszystkie wymagane elementy składowe pracy doktorskiej. Praca została wyposażona w prawidłowo skonstruowane przypisy oraz bibliografię, napisano ją też poprawną polszczyzną, choć niekiedy Autorowi zdarzają się różnego rodzaju literówki i drobne potknięcia językowe. Reasumując, stwierdzam, że opiniowany tekst spełnia z naddatkiem wymogi ustawowe stawiane rozprawom doktorskim. Wnoszę w związku z tym o dopuszczenie magistra Karola Nawrockiego do dalszych stadiów przewodu doktorskiego.

Profesor odniósł się też do drobnych błędów językowych, podkreślając, że nie wpływają one na formalną i merytoryczną poprawność pracy, zwłaszcza w humanistyce.

Warto dodać, że prof. Dudek wcześniej publicznie krytykował w mediach postawy Karola Nawrockiego w sferze publicznej, co wzbudziło dodatkowe zainteresowanie.

To jest człowiek, który nie ma zahamowań na przykład w egzekwowaniu różnych swoich decyzji, także personalnych – stwierdził prof. Dudek w programie „Gość Wydarzeń” u Bogdana Rymanowskiego.

Osobiste opinie recenzenta nie miały jednak wpływu na naukową ocenę pracy doktorskiej.

 

 

 

error: Content is protected !!