Błąd w promocji Biedronki. „Rachunek na 1000 zł, a do zapłaty 50 zł”

Nieoczekiwany błąd podczas nocnych promocji w sklepach sieci Biedronka. Zamiast od najtańszych, kasy fiskalne naliczały rabaty od najdroższych produktów – podał portal WP.pl. Dzięki temu produkty przemysłowe czy elektronikę można było nabyć po bardzo niskich cenach.

 

Biedronka w ramach promocji w ubiegły weekend z niedzielą handlową wprowadziła dla klientów tzw. białą noc. Podczas niej przy zakupie 20 produktów, trzy z nich można było otrzymać gratis.

Przez błąd w kasach fiskalnych w ramach promocji odliczane były najdroższe zakupione produkty.

– U mnie w sklepie rekordowy rabat to 1645 złotych. Promocja się kumulowała, czyli jak kupiło się 40 produktów, to cztery były za darmo. Rachunek na 1000 złotych, a zapłata około 50 złotych to była norma – przekazał jeden z kasjerów Biedronki  

Z kolei jedna z klientek na Instagramie pochwaliła się paragonem na niecałe 17 zł i rabatem na towary za ponad… 700 zł. Na liście znalazł się robot kuchenny (149 zł), robot sprzątający (449 zł) oraz mop parowy (149 zł).

– Ja byłam o godziny 1.30, gdy jeszcze nie było wiadomo o awarii. Chłopak przede mną kupował sprzęt AGD, kasjerka się zdziwiła, gdy zobaczyła paragon. On na to, że to już jego trzecia Biedronka. Jak to usłyszałam, to poleciałam też po sprzęt, kasjerka nabiła, weszła promocja, ja szczęśliwa wyszłam. Gdy odjeżdżałam, to widziałam, że kasjerki same siebie kasują – mówiła pani Marika, która skorzystała z niecodziennej promocji, w rozmowie z portalem.

Biedronka prowadzi wewnętrzne dochodzenie dotyczące feralnej promocji, w trakcie której klienci oraz pracownicy sieci kupowali towary warte setki czy tysiące zł za bezcen.

zgodnie z prawem – pracownicy nie mogą m.in. niekorzystnie rozporządzać mieniem pracodawcy, działać na niekorzyść swojego pracodawcy, ani bezpodstawnie wzbogacić się kosztem pracodawcy. Biedronka wydaje się zatem być uzbrojona w argumenty prawne, które mogą pozwolić jej odzyskać towary „utracone” na rzecz pracowników.

 

Biedronka szuka również głównej przyczyny, która doprowadziła do nieprawidłowego naliczania rabatów przy kasie. Jeśli okaże się, że był to efekt błędu ludzkiego – ktoś wprowadził nieprawidłowe dane do systemu – to również ta osoba może zmierzyć się z nieprzyjemnymi konsekwencjami.

 

Podziel się na facebooku!

 

error: Content is protected !!