Kawał: Bogaty 60-latek :)

Pewien bogaty 60-latek w luksusowym garniturze przychodzi do baru z uwieszoną na jego ramieniu prześliczną 25-letnią, biuściastą blondyneczką.

 

– Gdzie ustrzeliłeś taką kochaneczkę, stary? – na boku pytali znajomi
– To nie kochanka, to moja żona.

 

– Hej, jak ją przekonałeś żeby wyszła za takiego starego capa?
– Skłamałem co do mojego wieku

 

– Powiedziałeś, że masz tylko 50?
– Nie, powiedziałem, że mam 90.

error: Content is protected !!