Kawał: Misiu, Króliczek i fortepian :)

– Misiu… mam do ciebie sprawę.
– No słucham Cię, mów ..
– No bo wiesz… Mam fortepian… i muszę go wnieść na 10 piętro w wieżowcu… i sam sobie chyba nie dam rady…

 

– Pomogę Ci wnieść ten fortepian, jeżeli na każdym piętrze opowiesz mi zarąbisty kawał, taki żebym się posrał ze śmiechu…

 

Króliczek pomyślał chwile… i zgodził się… Misiu wciąga fortepian…1 piętro, i misiu mówi:
– No teraz opowiedz mi ten kawał…
– No dobra… i opowiedział misiowi kawał… i misiu posrał się, ze śmiechu… i tak samo było na 2,3,4,5,6,7,8,9 piętrze…
Na 10 piętrze misiu bardzo zmęczony i zasapany powiedział:

 

– No to teraz, na koniec, opowiedz mi najlepszy kawał ze wszystkich…

 

 

– Stary, jak Ci opowiem, to nie tylko się zesrasz, ale i zrzygasz i zeszczasz ze śmiechu…
– Ok, wal…
– To nie ta klatka…

error: Content is protected !!